Skip to content
Menu
Camino de Santiago
  • Camino 2025
  • Camino 2024
  • Camino 2023
Camino de Santiago

Category: Camino 2023

Przerwa techniczna

Posted on 2023-08-242024-07-28

Niestety na kilka dni musi nastąpić przerwa techniczna. Wczorajsza noc sugerowała gorączkę. Postanowiłem się wypocić i wyruszyłem na kolejny etap wyprawy. Zrobiony dystans to 30km w skwierczącym upale dochodzącym do 41C. Ale nawet w takim upale było mi zimno. Jutro wsiadam w autobus i jadę do zarezerwowanego na razie na 2 dni apartamentu. Zobaczymy czy…

Lenistwo

Posted on 2023-08-232024-07-28

Wszystko poszło nie tak jak powinno. Łącznie w nocy spałem maksymalnie 2 h. Obudziłem się o 3:20. Swoją drogą trzeba być wariatem by wziąć urlop po to by katować się wstawaniem o tak drakońskiej porze. Zacząłem przygotowywać się do wymarszu ale już wtedy zauważyłem że coś jest nie tak z moim zdrowiem. Zatkane zatoki, kolorowy…

Pierwszy tydzień – podsumowanie

Posted on 2023-08-222024-07-28

7 dni wędrówki za mną. Chciało by się powiedzieć w słocie i promieniach słońca. Ale na razie to tylko upał, żar i wycieńczające słońce. Nawet teraz jak to piszę na zewnątrz jest 28C. A w pokoju śpi ponad 60 osób przy lekko uchylonych oknach. Masakra 😱 Lubię saunę, ale są granice wytrzymałości… Na camino trzeba…

W nieznane

Posted on 2023-08-222024-07-28

Dziś był pierwszy dzień, gdy nie miałem zarezerwowanego noclegu. A w Los Arcos do którego zmierzałem, nie ma zbyt dużej bazy noclegowej. Byłem więc zmotywowany, by wyruszyć wcześnie (do tego dochodzą niebotyczne upały już po 11 z apogeum kolo 17 – jak to piszę jest 37C w cieniu) i mknąć do celu… Do tego chciałem…

Bezsenność nocy letniej

Posted on 2023-08-212024-07-28

To był trudny wieczór i jeszcze gorsza noc 😩 Upał nie pozwolił wypocząć a brak klimatyzacji i silne nasłonecznienie hostelu w którym nocowałem sprawiło, że łącznie przespałem z 2-3 godziny. Plus zapach stóp któregoś z moich współlokatorów też nie ułatwiał życia… Ale dzisiaj, to jest luksusowo. Hostel nie ma klimy, ale za to chłodzoną wodą…

Żar

Posted on 2023-08-202024-07-28

5 etap drogi za mną. Zrobione kroki: ponad 44 tys. Dystans przebyty ( wraz z wieczornym spacerem po mieście) 32 km. Temperatura w trasie dochodziła w cieniu do 36C. A będzie jeszcze gorzej… w ciągu najbliższych dni nawet do 41C 😱 Trzeba będzie wstawać w nocy, chociaż i tak wtedy jest ponad 20C… Dzisiejszy dzień…

Model E. Kübler-Ross

Posted on 2023-08-192024-07-28

Zgodnie z teorią zarządzania zmianą, można wyróżnić kilka standardowych postaw zachodzących w czasie. Na początku jest zaprzeczenie. Np. Nie, to nie możliwe by szlak znowu prowadził w górę. Miało być płasko… Potem pojawia się gniew. I to właśnie odczuwałem dzisiaj. Miało być płasko do diaska (eufemizm). Dobrze to prezentuje poniższy graf Ponieważ nie mam z…

Wujek dobra rada

Posted on 2023-08-182024-07-28

Dzisiejszy dzień zaczął się o 5:50 poszedłem zabrać pranie, które po całej nocy powinno być suche. Nie mogłem uwierzyć w swoje szczęście! Znowu z pół kilo więcej na plecach dzięki mokrym koszulkom, skarpetkom etc O 6:00 uszu mym dobiegł dźwięk pobudki puszczanej z glosników O 6:30 było jeszcze fajniej, bo chodził ksiądz, dzwonił dzwonkiem oraz…

We must take the pass of Bentartea

Posted on 2023-08-172024-07-28

Zanim zacznę o dniu dzisiejszym, kilka słów o wieczorze wczorajszym… Mgły spowiły okolice jeszcze bardziej niż po południu Jak można się domyślać, praniu to tylko pomogło. Otrzymało dodatkową porcję płukania w miękkiej wodzie. Gorzej, że pomimo przeniesienia do pokoju, rano nadal było mokre… więc plecak był nieco cięższy… O 18:30 rozpoczęła się wspólna kolacja. Prawie…

Zapach kukurydzy

Posted on 2023-08-162024-07-28

Podróż drogą św. Jakuba uznaję za rozpoczętą! Wyruszyłem zaraz po śniadaniu (też dobra historia, ale to na końcu), bladym świtem czyli o 8:25. Lekko niedospany, z opuchniętymi oczętami, ale głową pełną marzeń i sercem przepełnionym nadzieją na spokojne dotarcie do dzisiejszego dnia spoczynku. W końcu to tylko 8km… Temperatura na start: 19C. Wilgotność przeciętna: 95%….

Francja…

Posted on 2023-08-152024-07-28

Jak śpiewał bard przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda… i tak mniej więcej minął mi pierwszy dzień we Francji. Zaczęło się niewinnie już z 2 tygodnie temu, gdy dostałem wiadomość od Air France, że zmienia mi się operator i terminal na trasie Paryż-Biarritz. No nic, trzeba było wsiąść w autobus i podjechać 🤷‍♂️ Dotarłem do Biarritz…

Let the adventure begin…

Posted on 2023-08-152024-07-28

O 4:20 nie spodziewałem się takich tłumów na lotnisku A za chwilę samolot zacznie kołować i nie ma odwrotu… Pierwszy lot zakończony. Teraz 4h oczekiwania na samolot do Biarritz w akompaniamencie magdalenek 😋 Po prawie 4h postoju, czas ruszać dalej. Kierunek Biarritz!

Aby tylko nie zaspać!

Posted on 2023-08-142024-07-28

Wszystko spakowane. A zwłaszcza najważniejsze – żelki do samolotu! Budziki nastawiano na barbarzyńską 2:45, bo lot o 6… Skrzynka pocztowa wyczyszczona, laptop zostaje w domu 😱😵‍💫🤷‍♂️ Wydaje się, że wszystko ogarnięte, ale zawsze jest to uczucie, że o czymś zapomniałem…

Czy ja to wszystko spakuję do plecaka?

Posted on 2023-08-052024-07-28

Mam już chyba wszystko niezbędne do wyruszenia za 10 dni w podróż. I tak się zastanawiam, z zabrania czego zrezygnować, bo trochę tych rzeczy się nazbierało… Aktualizacja: niewiarygodne! Wszystko się zmieściło! Oczywiście po odjęciu tego co będę miał na sobie. Waga: 10.2kg. Do tego dojdzie jeszcze woda więc ciężar całkowity to będzie 12.7kg…

4 tygodnie do dnia zero

Posted on 2023-07-182024-07-28

Zostały już tylko 4 tygodnie do rozpoczęcia wędrówki! Co czuję? Strach, wątpliwości, niepewność… czy wszystko na pewno mam? czy dam radę spakować cały ekwipunek do plecaka? czy nie spóźnię się na samolot? czy dolecę na miejsce? czy air france nie będzie strajkowało? czy bagaż doleci ze mną? czy nie będzie zbyt ciężki? czy nie złapię…

  • Previous
  • 1
  • 2
©2026 Camino de Santiago | Powered by SuperbThemes